niedziela, 16 grudnia 2012

Odkrycie wspólnych zaintersowań

21 grudnia, rano wstałam, cała zahipnotyzowana oczami chłopaka.
Gdy mama się spytała czemu jestem taka wesoła odpowiedziałam jej ze w końcu moje życie nabrało barw.
Popołudniu umówiłam się z koleżankami ; Ezliza, Dominika i Magda.Razem poszłyśmy do galerii po prezenty świąteczne. Gdy już byłyśmy w centrum handlowym,zaczęłyśmy szukacz odpowiednich
podarunków. W Empiku gdy chciałam kupić bilety na koncert "Kat",zobaczyłam plakat ze jest wystawa pt.'' Pejzaże zimowe'' w Centrum Sztuki Współczesnej (CSW) 22 grudnia.
Postanowiłam pójść na te wystawę, ponieważ lubię oglądać obrazy i inna sztukę.
Kiedy stałam tak zapatrzona w ten plakat , koleżanki mnie od niego odciągnęły i powiedziały ze maja dla mnie niespodziankę.
Było to spotkanie z słynna malarka Magdalena Nalecz. Byłam bardzo zaskoczona. Następnie poszłam do sklepu kosmetycznego by kupić mamie paletę z cieniami i jej wymarzony perfum, a tacie kupiłam zestaw do golenia . Siostrze oczywiście nic nie kupiłam bo i tak by nie była z niczego zadowolona, wiec postanowiłam z nią iść po świętach do kina.
Gdy już wszystkie prezenty kupiłam, poszłam odprowadzić koleżanki do ich domów , a potem sama zwiedzona ze już nie spotkam tego chłopaka, poszłam do sklepu dla plastyków "Blik"
Szukając ołówka 4B i odpowiedniego papieru do rysunku. Przeleciał mi przed oczami On ,wiec poszłam w te stronę gdzie Go widziałam , I okazało się ze jednak to On.
Szukał odpowiednich farb i nie miał pojęcia na temat farb akwarelowych wiec poprosił mnie o rade. Dowiedziałam się ze ma na imię Jakub i interesuje się fotografia i rysunkiem ołówkiem tak jak ja .
Powiedział mi ze widział mnie na bulwarach i ze super rysuje. Kuba się spieszył wiec nawet nie zdążyliśmy się wymienić numerami telefonu .
Zapłaciłam za zakupy i z myślą ze zobaczę go jeszcze raz i pogadam z nim dłużej , wróciłam do domu .......

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz